Skip to main content
Niespodzianka Fiordów Wschodnich — dlaczego to najbardziej niedoceniany region Islandii

Niespodzianka Fiordów Wschodnich — dlaczego to najbardziej niedoceniany region Islandii

Problem z reputacją

Fiordy Wschodnie mają problem z reputacją, który jest całkowicie winą tras po Drodze Numer 1. Większość tygodniowych przewodników po Islandii traktuje wschodni odcinek Drogi Numer 1 jako korytarz tranzytowy — niezbędny przejazd między obszarem laguny lodowcowej na południu a Mývatn na północy. Instrukcja zwykle brzmi: przejedź, zatrzymaj się po paliwo w Egilsstaðir i jedź dalej.

To błąd. Fiordy Wschodnie — poszarpane wybrzeże między Höfn a Egilsstaðir — to najbardziej geologicznie wyróżniający się nadmorski krajobraz Islandii, a wioski rybackie zajmujące głębokie fiordy między wysokimi górami to jedne z najbardziej klimatycznych osad w kraju. Zajęło mi dwie podróże, zanim przestałem się tędy spieszyć, a od tego czasu stały się częścią Islandii, którą najmocniej polecam osobom, które już zrobiły standardową pętlę.

Fiordy Wschodnie nie mają jednego słynnego punktu orientacyjnego. Nie ma Kirkjufell, nie ma Jökulsárlón. Mają za to coś kumulatywnego: kilometr za kilometrem drogi wybrzeżem, która wznosi się i opada między fiordami, z górami opadającymi prosto do morza i małymi portami u nasady fiordów, skąd kutry rybackie wciąż wypływają rano.

Sama jazda

Odcinek Drogi Numer 1 między Breiðdalsvík a Djúpivogur — mniej więcej 70 kilometrów — wielokrotnie wspina się na wysokie przełęcze między fiordami. Przełęcz nad Breiðdalsvík w pogodny październikowy poranek dała nam widok na wybrzeże poniżej, którego prawidłowe wchłonięcie zajęło 20 minut: fiord głęboko niebiesko-zielony, przeciwległe ściany doliny w jesiennych kolorach (brzozowe zarośla złocą się, wrzos rdzewieje), droga poniżej widoczna w całym swym krętym zejściu. Żadnych innych ludzi. Żadnego hałasu poza wiatrem.

Ta jazda jest naprawdę powolna — przełęcze wymagają uwagi na zakrętach, a sceneria domaga się częstych postojów. Zaplanuj co najmniej 4 godziny na odcinek Höfn–Egilsstaðir, a nie 2,5 godziny, które sugeruje Google Maps. Dodatkowy czas nie jest zmarnowany; to jest właśnie sedno.

Małe wioski wzdłuż fiordów — Djúpivogur, Breiðdalsvík, Fáskrúðsfjörður, Reyðarfjörður — warte są krótkiego przystanku każda. Djúpivogur ma mały port z osobliwą instalacją rzeźb jaj (Eggin í Gleðivík, 34 duże kamienne jaja reprezentujące lokalne gatunki ptaków), stację paliw i restaurację serwującą lokalną jagnięcinę w rozsądnych cenach. Fáskrúðsfjörður był historycznie letnią bazą francuskiej floty rybackiej i zachował francuskojęzyczne szyldy na niektórych budynkach jako znak dziedzictwa kulturowego.

Seyðisfjörður: miejsce, które każdy powinien znać

Seyðisfjörður leży 27 kilometrów na wschód od Egilsstaðir, na stromej górskiej drodze opadającej do wioski u nasady fiordu liczącej 700 mieszkańców, z XIX-wiecznymi malowanymi drewnianymi budynkami, terminalem promowym Eimskip (połączenia z Danią, Wyspami Owczymi, Norwegią) i gęstością kulturalną dziko nieproporcjonalną do jego wielkości.

Centrum Sztuk Wizualnych Skaftfell, w żółtym drewnianym budynku przy głównej ulicy, prezentuje poważne wystawy sztuki współczesnej. Muzeum Techniki ma działającą kolekcję audiowizualną z wczesnej ery telekomunikacji. Miasteczko ma kilka dobrych kawiarni, niezwykłą restaurację rybną o nazwie Nord Austur (miejscowa zupa rybna, robiona z wschodnioislandzkiego golca i dorsza, sama w sobie warta przejazdu), a wieczorami latem z domu kultury wylewa się muzyka na żywo.

Połączenie promowe historycznie przyciągało artystów i pisarzy, którzy chcieli czegoś odległego, ale nie niedostępnego. W rezultacie powstało miasto, które wydaje się należeć do dzielnicy artystycznej większego europejskiego miasta, będąc otoczonym tysiącmetrowymi szczytami i wychodząc na cichy fiord. Główna ulica ma pomalowaną na tęczowo drogę prowadzącą do kościoła, używaną pierwotnie na potrzeby parady dumy LGBTQ+, a teraz będącą stałym elementem tożsamości miasta.

Droga do Seyðisfjörður jest na tyle stroma, że bywa zamykana w zimowych sztormach; w październiku przejechaliśmy ją przy lekkim śniegu, który uczynił zjazd pamiętnym. Sprawdź road.is przed przeprawą w sezonie przejściowym.

Wycieczka po maskonury i do wodospadu Gufufoss z portu w Seyðisfjörður łączy ptactwo fiordu z dramatycznym lokalnym wodospadem — to rodzaj kameralnego doświadczenia z lokalnym operatorem, w którym specjalizują się Fiordy Wschodnie.

Stöðvarfjörður i kolekcja minerałów

Około 60 kilometrów na południe od Egilsstaðir maleńka wioska Stöðvarfjörður (populacja około 200) ma prywatną kolekcję minerałów w domu przy głównej drodze, należącą do najbardziej osobliwych muzeów, z jakimi się gdziekolwiek zetknąłem. Kamienie Petry — kolekcja Ljósvetninga Petry Sveinsdóttir, która spędziła życie, zbierając lokalne minerały i skamieliny — wypełnia dom, ogród, każdą dostępną powierzchnię. Wstęp kosztuje około 1500 ISK.

Kolekcja nie jest szczególnie wykurowana w muzealnym sensie. To nagromadzenie — pokój za pokojem zeolitów, kryształów kalcytu, chalcedonu, skamieniałego drewna naniesionego przez morze, okazów wulkanicznych ze wzgórz nad fiordem. Petra zmarła w 2012 roku; kolekcja trwa tak, jak ją zostawiła. Zajmuje około 45 minut, a przywiozłem tam każdego, kto był ze mną w Fiordach Wschodnich. Wszyscy uznali ją za nadzwyczajną, w tym osoby, które w normalnych okolicznościach nie mają zerowego zainteresowania kamieniami. Coś w skali i osobistej obsesji, jaką reprezentuje, wykracza poza tę kategorię.

Objazd do kanionu Studlagil

Kanion Studlagil, dostępny z doliny Jökuldalur około 60 kilometrów na północny zachód od Egilsstaðir, zawiera największą formację bazaltowych kolumn na Islandii. Rzeka Jökulsá á Dal przepływa przez kanion, gdzie idealne sześciokątne bazaltowe kolumny wznoszą się z wody na może 30 metrów. W 2020 roku tama hydroelektryczna w górze rzeki zmniejszyła przepływ i odsłoniła kolumny wcześniej częściowo zanurzone; powstałe zdjęcia stały się międzynarodowo wiralowe, a Studlagil nagle zasłynął.

Droga dojazdowa jest szorstka, ale przejezdna zwykłym 4x4. Sam kanion wymaga 5-kilometrowego spaceru od końca drogi, z przekraczaniem kilku strumieni. Światło późnym popołudniem, gdy niskie jesienne słońce pada na bazalt pod kątem, jest nadzwyczajne. Kanion jest wąski, a odbicia kolumn w rzece tworzą efekt podwojenia, który sprawia, że zdjęcia wyglądają na sztuczne, nawet gdy są prosto z aparatu.

Vök Baths, pływający basen geotermalny na jeziorze Urriðavatn w pobliżu Egilsstaðir, dobrze łączy się z dniem w Studlagil — wymocz się po południu po spacerze do kanionu.

Jednodniowa wycieczka łącząca kanion Studlagil z wizytą w Vök Baths to najlepiej zorganizowany sposób, by zobaczyć oba w jeden dzień bez niepewności nawigacyjnej na szorstkiej drodze dojazdowej.

Noclegi i jedzenie w Fiordach Wschodnich

Fiordy Wschodnie nie mają skupiska hoteli. Noclegi są rozproszone w małych pensjonatach w każdej wiosce i w gospodarstwach między fiordami. W październiku zatrzymaliśmy się w gospodarstwie między Breiðdalsvík a Stöðvarfjörður — działającej hodowli owiec z dwoma pokojami gościnnymi, pełnym śniadaniem w cenie, 22 000 ISK za pokój. Rolnik hodował jagnięta urodzone dwa tygodnie wcześniej; spotkaliśmy je przy śniadaniu.

Wzorzec żywieniowy w Fiordach Wschodnich to: ryba i jagnięcina, prosto przyrządzone, w cenach o 20–30% niższych niż w Reykjavíku. Ryba jest często złowiona tego samego dnia przez wioskowe kutry. W Djúpivogur mała restauracja hotelowa serwowała grillowaną gładzicę z ziemniakami i masłem za około 3500 ISK — posiłek, który w Reykjavíku kosztowałby dwa razy więcej i smakował o połowę gorzej.

Przewodnik po regionie wschodniej Islandii omawia rekomendacje noclegów według obszaru.

Czego Fiordy Wschodnie nauczyły mnie o Islandii

Fiordy Wschodnie nie mają jednego, zakodowanego na Instagramie punktu kulminacyjnego. Nie ma odpowiednika Kirkjufell ani Jökulsárlón — żadnego jednego obrazu definiującego region. Mają za to kumulatywne doświadczenie jazdy przez krajobraz autentycznej dzikości, zatrzymywania się w miejscach, gdzie turystyka jest realna, ale nie dominująca, i napotykania Islandii, której nie zaaranżowano pod odwiedzających.

Wioski rybackie wzdłuż wybrzeża to działające społeczności, a nie sceneria. Lokalne restauracje serwują rybę złowioną tego ranka w cenach niższych niż w Reykjavíku. Kawiarnie mają odręcznie pisane menu i kawę z normalnego ekspresu. Pensjonaty prowadzą rodziny, które uprawiały tę ziemię lub łowiły w tych wodach od pokoleń.

Spędziłem w Fiordach Wschodnich trzy noce podczas drugiej wizyty i żałowałem, że nie zarezerwowałem czterech. 10-dniowa trasa po Drodze Numer 1 daje wschodowi należny czas i jest wersją Drogi Numer 1, którą teraz polecam każdemu, kto ma dzień do dyspozycji poza minimum.

Jeśli planujesz podróż Drogą Numer 1 i kusi cię, by przemknąć przez ten odcinek: nie rób tego. Niespodzianka jest autentyczna. Fiordy Wschodnie wynagradzają podróżnika, który przybywa bez oczekiwań i odjeżdża, zastanawiając się, dlaczego wszyscy mówili o Golden Circle.

Praktyczne uwagi o Fiordach Wschodnich

Stacje paliw w Fiordach Wschodnich są rzadsze niż na samej Drodze Numer 1. Egilsstaðir ma najwięcej opcji (Olis, N1, Orkan); Höfn na zachodnim krańcu wschodniego wybrzeża jest dobrze obsłużone. Między nimi tankuj, kiedy możesz, a nie kiedy musisz.

Zasięg komórkowy jest niejednolity w głębokich fiordach. Droga między fiordami często całkowicie traci zasięg na odcinkach przełęczy. Pobierz mapy offline dla sieci dróg wschodniej Islandii przed wyjazdem z Egilsstaðir; pokrycie regionu mapami Google offline jest dobre.

Pora: październik był dla nas niemal idealny. Jesienne kolory na zboczach, niski kąt światła, zmniejszony ruch turystyczny — wszystko się zgrało. Czerwiec i lipiec też są dobre, ale bardziej ruchliwe, ze szczególnie Seyðisfjörður zapełniającym się, gdy w środku tygodnia przybija prom z Europy. Wrzesień to moja druga rekomendacja: wciąż letnie warunki, mniej odwiedzających niż w lipcu i część jesiennych kolorów zaczynających się na wyższych stokach.

10-dniowa trasa po Drodze Numer 1 przeznacza dwa pełne dni na Fiordy Wschodnie. Jeśli możesz poświęcić tylko jeden, postaw Seyðisfjörður i Stöðvarfjörður ponad samą jazdę Drogą Numer 1, a będziesz mieć najlepsze z regionu w skondensowanej formie.