Ze Skógafoss na Fimmvörðuháls — jak naprawdę wygląda pierwszy dzień
Wodospad, od którego startujesz
Każdy opis wędrówki na Fimmvörðuháls zaczyna się od Skógafoss i każdy słusznie tak robi. Wodospad spada z 60 metrów, a za kurtyną wody można przejść ścieżką wykutą w ścianie klifu. W lipcu rozpylona mgiełka jest stała i zimna, a przemokniesz w ciągu dwóch minut, jeśli podejdziesz zbyt blisko. Tłum u podstawy wodospadu jest w środku lata duży; szlak w górę po wschodniej stronie, który rozpoczyna trasę na Fimmvörðuháls, jest ruchliwy mniej więcej do 11, a potem rzednie, gdy jednodniowi wędrowcy zawracają.
Wschodnie schody przy samym Skógafoss są strome — może 400 stopni — i wyprowadzają na szczyt klifu, gdzie rzeka Skógá rozlewa się w górę biegu. Ze szczytu wodospadu ścieżka biegnie wzdłuż rzeki na wschód i południe, w głąb płaskowyżu interioru. To przejście — od dramatycznego turystycznego spektaklu u podstawy do cichej, szerokiej doliny rzecznej interioru — następuje w ciągu 20 minut i przypomina wkroczenie do zupełnie innej Islandii.
Dotarliśmy do Skógafoss o 7:30 rano, co było idealne. Światło padało poziomo od wschodu. Wodospad był podświetlony i złoty. U podstawy było może 20 innych osób. Do 9 parking się zapełniał; do 10 na schodach byłaby kolejka. Wczesny start na tej trasie latem nie jest opcjonalny.
Dolina wodospadów
Pierwsze 8–10 kilometrów wędrówki na Fimmvörðuháls biegnie wzdłuż rzeki Skógá przez to, co bywa nazywane doliną wodospadów — ponad 20 nazwanych wodospadów między Skógafoss a płaskowyżem interioru. Większość jest nienazwana na mapach szlaków i widoczna ze ścieżki bez żadnego zboczenia z trasy. Niektóre to imponujące kaskady same w sobie; ujęte jako sekwencja tworzą uporczywą ścieżkę dźwiękową wody, która towarzyszy ci godzinami.
Szlak jest dobrze oznakowany, ale coraz bardziej szorstki powyżej pierwszego dużego płaskowyżu. Między podstawą Skógafoss a przełęczą Fimmvörðuháls na wysokości około 1000 metrów zdobywasz jakieś 900 metrów przewyższenia. W środkowej części ścieżka przecina pola mokrego mchu i miejscami skakanie po głazach. Kijki trekkingowe przydają się od mniej więcej połowy trasy.
Jakość doliny wodospadów zależy mocno od dnia i tygodnia poprzedzającego — wiosenne topnienie śniegu w czerwcu może uczynić przeprawy sięgającymi ud, a suchy lipiec może te same przeprawy sprawić, że sięgają kostek. Mieliśmy umiarkowane warunki w lipcu: rzeka była szybka i czysta, przeprawy sięgały od kolan do ud w najszerszych miejscach, a przekraczaliśmy je w stuptutach bez problemów.
Wyruszyliśmy ze Skógafoss o 8 rano i dotarliśmy do schroniska Baldvinsskáli — pierwszego noclegu, jakieś 12 kilometrów dalej — około 13:30, wliczając 30-minutową przerwę przy wodospadzie o nazwie Kattahamrar (nieoficjalna nazwa od lokalnych wędrowców), o którym wciąż myślę. Czas: 5,5 godziny w ruchu, 5,5 godziny łącznie z przerwami.
Sprzęt, który zarobił na swoją wagę
Krótka uwaga o tym, co zrobiło różnicę. Nieprzemakalne stuptuty były niezbędne — nie tylko na przeprawy przez rzeki, ale i na odcinki mokrego mchu, który przemacza cholewki zwykłych butów w 20 minut. Mieliśmy stuptuty Berghaus Yeti i utrzymały buty suche przez cały odcinek doliny.
Kijki trekkingowe pomogły na odcinkach głazowych powyżej doliny i były nieocenione na zejściu. Zejście z przełęczy z powrotem do Skógafoss (jeśli robisz to jako trasę tam i z powrotem, a nie kontynuujesz do Þórsmörk) obejmuje te same 900 metrów przewyższenia w drugą stronę, a kijki znacznie redukują obciążenie kolan.
Warstwy były ważne w ten sprzeczny z intuicją sposób, którego Islandia zawsze wymaga: zaczynaliśmy zmarznięci i rozebraliśmy się do jednej warstwy bazowej w dolinie podczas ciepłego późnoporannego odcinka, a potem dołożyliśmy każdą warstwę, jaką mieliśmy, na przełęczy. Różnica temperatur między dnem doliny (około 14°C w lipcu) a przełęczą (około 4°C tego samego lipcowego popołudnia) była uderzająca.
Kratery wulkaniczne: o czym nikt nie wspomina
Powyżej odcinka doliny szlak przechodzi przez najmłodszy teren wulkaniczny na Islandii: kratery Magni i Móði, utworzone podczas erupcji Eyjafjallajökull w 2010 roku. To dwa nowe kratery w surowej, ciemnej lawie — krajobraz mający w czasie naszej wędrówki zaledwie 13 lat. Pola lawy mają specyficzny wygląd młodej skały wulkanicznej: smolisto czarne, lekko zwietrzałe na powierzchni, ale niezmienione w formie, bez ustalonej jeszcze roślinności.
Przejście przez ten odcinek jest dziwne i poruszające. Lawa jest szorstka pod nogami, a szlak wyznaczają kopczyki i kolorowe liny, a nie wydeptana ścieżka, bo na młodej skale nie zdążyła się jeszcze utworzyć żadna istotna ścieżka. Kontrast ze starożytnym, zlodowaconym interiorem tuż dalej jest zgrzytający w pouczający sposób — tu Islandia ujawnia swoją geologię wprost, stare pogrzebane pod nowym.
Same kratery można obejść krótkim zboczeniem z głównego szlaku. Wnętrze krateru Magni w lipcu mieściło na dnie pole śniegu; ciemne ściany wznoszące się znad białego lodu miały niemal filmową jakość. Zapach siarki jest tu słaby — ten obszar jest technicznie wciąż aktywny geotermalnie — ale nie nieprzyjemny.
W pogodny dzień widoki z tego odcinka sięgają na południe ku wybrzeżu i na północ ku czapie lodowej Mýrdalsjökull. Mieliśmy częściowe zachmurzenie, które tworzyło przerywane dramatyczne światło i na dziesięciominutowe odcinki całkowicie zasłaniało ściany krateru.
Przełęcz i co tam znajdziesz
Przełęcz Fimmvörðuháls leży między dwoma lodowcami: Eyjafjallajökull na zachodzie i Mýrdalsjökull na wschodzie. W lipcu lodowce wciąż są obecne, ale ich krawędzie widocznie cofają się z roku na rok. Widok z przełęczy to jeden z bardziej odludnych i pięknych na Islandii: czarna lawa, biały lód, brak roślinności, niebo, które w dobrą pogodę jest na wysokości nadzwyczajnie głębokim błękitem.
Schronisko Baldvinsskáli na przełęczy to schronisko górskie Ferðafélag Íslands (Islandzkiego Stowarzyszenia Turystycznego) z noclegiem w śpiworach. Trzeba rezerwować z wyprzedzeniem — tego nie da się przecenić. Schronisko zapełnia się na lipiec z miesięcznym wyprzedzeniem. Pojemność to około 25 miejsc do spania w głównym budynku plus aneks awaryjny. Opiekun gotuje kolację (prostą, ale wystarczającą: makaron, gulasz z jagnięciny podczas naszej wizyty), a do robienia herbaty jest kuchenka gazowa. Toaleta to wychodek. Weź zatyczki do uszu: w schroniskach górskich chrapacze są pełni entuzjazmu.
Rezerwacja schroniska otwiera się w styczniu na następny sezon letni. Zaloguj się na stronę Ferðafélag Íslands i rezerwuj, gdy tylko ruszy, jeśli chcesz konkretną datę w lipcu. Sierpień jest nieco łatwiejszy do zarezerwowania, ale wciąż szybko się zapełnia.
Z przełęczy wielu wędrowców kontynuuje na południe ku Þórsmörk i trekkingowi Laugavegur — kolejne 23 kilometry do doliny Þórsmörk. To poważne, wielodniowe zobowiązanie. Jednodniowi wędrowcy, którzy weszli ze Skógafoss, wracają tą samą drogą; widoki na zejściu są zupełnie inne niż na podejściu, a powrót i tak zajmuje 4–5 godzin.
Połączenie z południowym wybrzeżem
Początek szlaku na Fimmvörðuháls przy Skógafoss leży na jednym z najbardziej dostępnych odcinków islandzkiego południowego wybrzeża. Seljalandsfoss to 30 kilometrów na zachód wzdłuż Drogi Numer 1 — wodospad, za który można przejść, a opłata za parking wynosi około 700 ISK. Plaża z czarnym piaskiem Reynisfjara i iglice skalne przy Vík to 30 kilometrów na wschód. Jeśli podjeżdżasz z Reykjavíku trasą jednodniowej wycieczki po południowym wybrzeżu, Skógafoss jest naturalnym punktem zaczepienia.
Szlak pieszy łączy południowe wybrzeże z obszarem wędrówek Þórsmörk na północnym krańcu przełęczy Fimmvörðuháls — który sam jest południowym krańcem Laugavegur. Dotarcie pieszo ze Skógafoss do Þórsmörk, a potem przejście Laugavegur do Landmannalaugar to klasyczna wielodniowa trawersacja południowego interioru Islandii. Przewodnik po trekkingu Laugavegur omawia logistykę.
Jeśli chcesz doświadczyć południowego wybrzeża, w tym Skógafoss, Reynisfjara i Seljalandsfoss, w jeden zorganizowany dzień, zanim zdecydujesz się na wędrówkę na Fimmvörðuháls, całodniowa wycieczka po południowym wybrzeżu z Reykjavíku to dobra wyprawa rozpoznawcza.
Informacje praktyczne
Przewodnik po wędrówce na Fimmvörðuháls ma pełną logistykę — warunki na szlaku w poszczególnych miesiącach, linki do rezerwacji schroniska, jaki sprzęt zabrać. Kilka dodatków z doświadczenia:
Pogoda na przełęczy jest bardzo zmienna i zmienia się szybko. W dolinie miałem na sobie koszulkę, a na przełęczy puchową kurtkę i nieprzemakalną odzież w ciągu czterech godzin. Zawsze noś pełne warstwy nieprzemakalne i warstwę izolacyjną, niezależnie od porannej prognozy. Prognoza górska Biura Meteorologicznego (vedur.is) to właściwe źródło — nie ogólna prognoza dla Reykjavíku, która nie powie ci nic o warunkach na przełęczy.
Szlak zaczyna się przy Skógafoss, a nie przy parkingu 2 kilometry na wschód od wodospadu. Parking ma toalety i małą kawiarnię (zupa, ciastka, kawa). Parking jest darmowy. Samochód jest bezpieczny przez noc na parkingu; zostawiliśmy nasz na dwie noce, które spędziliśmy na przełęczy.
Woda z rzeki Skógá i jej dopływów jest zdatna do picia bez uzdatniania poniżej lodowców; powyżej krawędzi lodowca kieruj się rozsądkiem. Weź filtr, jeśli nie masz pewności.
Czy warto
Wędrówka na Fimmvörðuháls jest bardziej wymagająca i mniej rozsławiona niż Laugavegur, z którym łączy się na północnym krańcu. Oznacza to też, że jest mniej zatłoczona niż Laugavegur w szczycie sezonu, bardziej zróżnicowana w ciągu jednego dnia (wodospady, aktywny krajobraz wulkaniczny, lodowce po kolei) i bardziej dostępna dla osób bez logistyki wielodniowego trekkingu.
Pierwszy dzień ze Skógafoss do Baldvinsskáli to pełny dzień według każdej miary — 12–14 kilometrów, 900 metrów podejścia, zróżnicowany teren. Nie jest techniczny, ale nie jest też spacerkiem. Przyjedź w formie, przyjedź przygotowany na pogodę i zarezerwuj schronisko wcześnie.
To naprawdę jeden z najlepszych pojedynczych dni wędrówki, jakie miałem na Islandii.
Powiązane artykuły

Skógafoss — grzmiący wodospad Południowego Wybrzeża
Kompletny przewodnik po Skógafoss — 60-metrowy wodospad w Południowej Islandii, schody na szczyt, szlak Fimmvörðuháls i praktyczne wskazówki dla odwiedzających.

Wędrówka Fimmvörðuháls — przejście przełęczy wulkanicznej między Þórsmörk a Skógar
Kompletny przewodnik po wędrówce Fimmvörðuháls: 24 km ze Skógar do Þórsmörk obok kraterów z 2010 roku, 25 wodospadów i krawędzi dwóch lodowców.

Trekking Laugavegur — kompletny przewodnik po szlaku
Wszystko, co musisz wiedzieć, by zaplanować trekking Laugavegur: długość szlaku, rezerwacje schronisk, lista ekwipunku, zagrożenia pogodowe i najlepsze

Południowe wybrzeże w 3 dni — z Reykjavíku do Vík i Jökulsárlón
Trzydniowa trasa z Reykjavíku do laguny Jökulsárlón — wodospady, czarne plaże, Vík, Diamentowa Plaża. Uczciwe czasy jazdy i nazwy hoteli.