Najlepsze przystanki na zupę przy obwodnicy
Dlaczego zupa ma znaczenie przy obwodnicy
Islandzka obwodnica okala wyspę, na której temperatury spadają, wiatr jest nieustanny, a opcje posiłków poza Reykjavíkiem i Akureyri ograniczają się do przydrożnych pensjonatów, stacji benzynowych i sporadycznej restauracji przy gospodarstwie. W tym kontekście dobra miska zupy staje się małym, ale prawdziwym wydarzeniem.
Kjötsúpa — islandzka zupa jagnięca — to danie, które jadłem najczęściej podczas mojej październikowej podróży obwodnicą. Jest tania jak na islandzkie standardy (1500–2200 ISK jako opcja na obiad w pensjonatach), rozgrzewająca, sycąca i zwykle z jagnięciny hodowanej lokalnie. Bazą jest wywar z kości jagnięcych z warzywami korzeniowymi: rzepą, marchwią, cebulą, czasem ziemniakiem. Do tego kawałek pieczywa. Nic rewolucyjnego. We właściwym kontekście — zmarznięte dłonie, długa jazda przed tobą, deszcz na szybie — to dokładnie to, czego chcesz.
Zupa rybna (fiskisúpa) pojawia się w lokalach przy portach i pensjonatach blisko wybrzeża. Dobre wersje są na bazie śmietany, z lokalnym plamiakiem lub dorszem. Złe są wodniste i smakują kostkami rosołowymi. Jakość bardzo się różni, dlatego poniżej zamieściłem tylko te pewne.
Oto miejsca, które się wyróżniły.
Stacje benzynowe N1: uczciwy punkt odniesienia
Zacznę od obrony sieci stacji benzynowych N1. Tak, to stacja benzynowa. Tak, zupę nalewa się z dużego garnka za ladą. Tak, ta sama zupa stoi tam od rana. Za 800–1000 ISK dostajesz plastikowy kubek zupy jagnięcej lub rybnej z bułką, a jest ona rozgrzewająca i całkiem niezła. Jadłem zupę z N1 trzy razy na obwodnicy i ani razu tego nie żałowałem.
Stacje N1 są w każdym znaczącym miasteczku i przy niektórych skrzyżowaniach po drodze. Są otwarte, gdy nic innego nie jest. W niedzielę w październiku w Fiordach Wschodnich, gdy restauracja przy pensjonacie zamknęła wcześniej, a alternatywą są krakersy z auta, N1 jest prawdziwym ratunkiem. Supermarket Bónus w każdym mieście jest tańszy do zakupów, ale N1 to miejsce, gdzie zatrzymujesz się o 17:00, gdy wszystko inne jest zamknięte, a do przejechania zostało ci 80 kilometrów.
Pensjonat Núpar koło Kirkjubæjarklaustur
Ten pensjonat po południowej stronie obwodnicy, około 80 kilometrów na wschód od Vík, serwuje obiady przejezdnym podróżnym, nie tylko gościom z noclegiem. Tutejsza kjötsúpa była wyraźnie dobra — najwyraźniej robiona od zera, z kawałkami jagnięciny gotowanymi na tyle długo, by były naprawdę miękkie. Koszt: 1800 ISK za dużą miskę z pieczywem. Z jadalni widać w oddali polodowcowe moreny Parku Narodowego Vatnajökull, a w październiku światło na ścianach moren jest niezwykłe.
To wąskie okno czasowe: obiady kończą się o 14:00. Sprawdź stronę pensjonatu lub zadzwoń, jeśli nie masz pewności co do czasu. Spóźnienie o 20 minut na okno obiadowe to realne ryzyko na obwodnicy, gdy zatrzymujesz się przy punktach widokowych.
Samo Kirkjubæjarklaustur (miasteczko, przez wszystkich skracane do Klaustur) ma niewielką liczbę restauracji i pensjonatów. Kawiarnia Systrakaffi w centrum wsi serwuje przyzwoitą kawę i wypieki i jest otwarta przez większość roku.
Stołówka w centrum dla zwiedzających Skaftafell
Centrum dla zwiedzających Skaftafell w Parku Narodowym Vatnajökull ma stołówkę lepszą, niż na to wygląda. Zupa rybna (plokkfiskur, gęsta wersja z rozdrobnioną rybą i ziemniakami) kosztuje około 1900 ISK i podawana jest ze świeżym pieczywem. To częsty przystanek obiadowy przed lub po wędrówce po lodowcu, co oznacza, że w południe często ustawia się kolejka; celuj w 11:30 lub po 13:30.
Jeśli robisz wędrówkę po lodowcu Skaftafell lub którąkolwiek z tras spacerowych w parku narodowym, staje się to naturalnym punktem uzupełnienia sił na ten dzień. Plokkfiskur w Skaftafell to jedna z lepszych wersji, jakie jadłem — gęstsza niż przeciętna stołówkowa, z porządnym doprawieniem. Bułka obok jest na poziomie piekarni.
Centrum dla zwiedzających ma też z tarasu dobre widoki na jęzor lodowca, co przy ładnej pogodzie umożliwia prawdziwy obiad na świeżym powietrzu.
Hótel Edda w Höfn: homarce jako alternatywa
Höfn na wschodnim krańcu południowego wybrzeża rości sobie tytuł stolicy homarców Islandii i to roszczenie ma podstawy. Homarce (lokalnie zwane hummar, choć technicznie są to Nephrops norvegicus, a nie prawdziwy homar) z okolic Hornafjörður należą do najlepszych na Islandii. Restauracja Pakkhús i niezależna restauracja Hummar w porcie serwują je w prosty sposób — z grilla, z masłem czosnkowym, z pieczywem — za około 5500–7500 ISK za pół porcji.
To nie jest zupa, ale to jeden posiłek na obwodnicy, na który bez wahania wydałbym więcej. Laguna lodowcowa Jökulsárlón jest 80 kilometrów na zachód; przybycie do Höfn na kolację po wizycie nad laguną stanowi logiczne zwieńczenie tego dnia. Homarce w Höfn to jedno z tych kulinarnych doświadczeń, które usprawiedliwiają wybór trasy.
Jeśli budżet nie pozwala na kolację z homarcami przy stoliku, stacja benzynowa w pobliżu centrum Höfn sprzedaje zupę z homarców w kubkach za około 1200 ISK — rozsądny kompromis.
N1 w Egilsstaðir (z zastrzeżeniami)
Egilsstaðir w Fiordach Wschodnich to największe miasto wschodniej Islandii i ośrodek usługowy dla całego regionu. Tutejsza stacja N1 jest wyraźnie lepsza od przeciętnej — większa kuchnia, świeższy towar, porządna część do siedzenia. Zupa rybna z ryb z Fiordów Wschodnich faktycznie ma w sobie pewną wyrazistość. Ale to wciąż stacja benzynowa i wymieniam ją głównie dlatego, że w Fiordach Wschodnich prawdziwych restauracji jest jak na lekarstwo, a N1 nie zawiedzie przy szybkim postoju.
Egilsstaðir ma też supermarket Netto (przydatny do zapasów przed odcinkiem na północnym wybrzeżu) oraz Café Nielsen przy głównej ulicy, gdzie podaje się przyzwoity domowy obiad z zupy i kanapki w porządnym budynku.
Gamli Baukur w Húsavíku
To miejsce warte jest niewielkiego zboczenia z północnej obwodnicy. Húsavík leży 60 kilometrów na północ od głównej drogi, a restauracja Gamli Baukur w porcie serwuje najlepszą zupę rybną, jaką jadłem na północy. Gęsta śmietanowa baza, plamiak, małże, pieczywo, które wyraźnie nie jest z paczki. Około 2900 ISK. Restauracja mieści się w drewnianym budynku w porcie z widokiem na zatokę Skjálfandi, a w pogodny październikowy wieczór światło na wodzie jest niezwykłe.
Zboczenie dodaje około 90 minut w obie strony od obwodnicy. Warte, jeśli masz czas. Húsavík ma też Muzeum Wielorybów (wstęp około 2000 ISK) i jest punktem startowym trasy Diamentowego Kręgu, więc nadkładanie drogi może służyć kilku celom.
Kaffi Akureyri i postój w mieście
Akureyri, druga co do wielkości metropolia Islandii u wlotu fiordu Eyjafjörður, to najlepsze miejsce na obwodnicy na porządny obiad przy stoliku w prawdziwej restauracji. Miasto ma zwarte centrum z kilkoma dobrymi opcjami. Greifinn przy Glerárgata jest niezawodny od dekady — robią zupę jagnięcą, zupę rybną i najlepszą pizzę na północy Islandii (poprzeczka jest nisko, ale przeskakują ją bez trudu). Cena za miskę zupy z pieczywem: około 2200–2800 ISK.
Budka z hot dogami Bæjarins Beztu w centrum miasta (Akureyri ma jedną, tak jak Reykjavík) warta jest poznania przy szybkim, tanim postoju — 500–700 ISK za hot doga z całym dodatkiem.
Co trzymać w aucie
Na długie odcinki między miastami — szczególnie odcinek z Egilsstaðir na wschód w stronę Höfn lub północne wybrzeże między Akureyri a Húsavíkiem — woziłem termos z kawą, paczkę pieczywa chrupkiego, puszki wędzonej makreli z Bónusu (około 400–500 ISK za sztukę) i jeden z bardzo dobrych batonów na bazie skyru z islandzkich supermarketów. Nie jest to tak satysfakcjonujące jak gorący posiłek, ale usuwa presję szukania jedzenia o określonych porach, co daje więcej swobody w jeździe.
Termos to najważniejszy element. Kawa na Islandii jest droga (600–900 ISK za kubek), a jakość na stacjach benzynowych jest mierna. Robienie własnej rano i wożenie ze sobą rozwiązuje oba problemy. Mielona kawa z Bónusu w zaparzaczu lub kawiarce w kuchni pensjonatu kosztuje około 1500 ISK za 500-gramową paczkę, która starcza na całą podróż.
Wymiar rytualny
Jedną rzecz zauważyłem na obwodnicy: postój na zupę nie był tylko kwestią odżywiania. Był chwilą, by usiąść w bezruchu. Obwodnica zachęca do ciągłego ruchu — zawsze jest następny punkt widokowy, następny pensjonat, następny odcinek. Zatrzymanie się na 30 minut w pensjonacie przy gospodarstwie, zjedzenie porządnej gorącej miski kjötsúpy i obserwowanie deszczu na szybie to forma higieny podróży, która zapobiega zlewaniu się wszystkiego, gdy wszystkie wodospady stają się nie do odróżnienia.
Poradnik o obwodnicy zawiera pełne zestawienie usług według odcinków, w tym luki w stacjach paliw i opcje noclegowe. Poradnik o tanim jedzeniu szczegółowo opisuje budżetowe opcje wyżywienia, w tym działy z gotowymi daniami w supermarketach Bónus, które często są dobrym wyborem na kolację, gdy restauracje są zamknięte.
Powiązane artykuły

Przewodnik po Ring Road na Islandii: wszystko, co musisz wiedzieć
Kompletny przewodnik po Ring Road (Route 1): odległości, czas, koszty, stan dróg, kierunek zgodnie/przeciwnie do wskazówek zegara i szczere porady.

Ring Road w 7 dni — klasyczna pierwsza pętla Islandii
Realistyczny 7-dniowy Ring Road samochodem z jazdą, noclegami dzień po dniu i uczciwą prawdą o tym, co da się i czego nie da się zobaczyć w tydzień.

Przewodnik po islandzkiej kuchni — co jeść, czego unikać i co naprawdę kosztuje
Przewodnik po islandzkiej kuchni: tradycyjne dania, skyr, jagnięcina, owoce morza, ceny restauracji w Reykjavíku (3 500–6 500 ISK za danie) i jak dobrze

Tanie jedzenie na Islandii — gdzie i jak jeść dobrze bez przepłacania
Praktyczny przewodnik po niedrogim jedzeniu na Islandii. Strategia supermarketów, hot dog z N1, obiady dnia i które restauracje dają dobrą wartość w 2026.