Skip to main content
Jazda południowym wybrzeżem podczas burzy: co się stało i czego się nauczyliśmy

Jazda południowym wybrzeżem podczas burzy: co się stało i czego się nauczyliśmy

Prognoza

Sprawdziliśmy prognozę poprzedniego wieczoru. Aplikacja Islandzkiego Instytutu Meteorologicznego pokazywała żółte ostrzeżenie pogodowe dla południowego wybrzeża — utrzymujący się wiatr 25–35 m/s (90–126 km/h), porywy potencjalnie przekraczające tę wartość i mieszane opady. Ostrzeżenie miało zacząć się w połowie poranka i nasilać przez popołudnie.

Powiem szczerze: prawdopodobnie powinniśmy byli zostać w Reykjaviku.

Nie zostaliśmy. Wyruszyliśmy o 7:30, zanim zaczął się okres ostrzeżenia, jadąc Toyotą Land Cruiser na oponach zimowych z Reykjaviku w stronę Vík. To, co nastąpiło, było najbardziej pouczającym dniem jazdy w naszych łącznych latach podróży po Islandii.

Przebieg

Pierwsza godzina była w porządku. Droga numer 1 na południowy wschód z miasta, mijając Hveragerði, przez pola lawy. Niebo było nisko zalegające i szare, wiatr zauważalny, ale do opanowania. Zatrzymaliśmy się przy Seljalandsfoss tuż po 9:00, bo ostrzeżenie jeszcze nie obowiązywało. Ścieżka za wodospadem była śliska od lodu po nocnych temperaturach; zawróciliśmy po 50 metrach.

Przy Skógar wiatr znacznie się wzmógł. Auto było spychane przez porywy. Nie dramatycznie — Land Cruiser jest ciężki — ale każdy poryw wyczuwałeś jako wyraźny boczny nacisk. Na parkingu przy Skógafoss był jeden inny pojazd. Wodospad był zasłonięty poziomym pyłem wodnym. Zostaliśmy 10 minut.

Odcinek między Skógar a Vík to najbardziej odsłonięty kawałek południowego wybrzeża: płaska wulkaniczna równina biegnąca między podnóżem masywu Eyjafjallajökull a morzem, bez osłon przed wiatrem. Wiatr na tym odcinku wszedł w obszar pomarańczowego ostrzeżenia. Utrzymujący się wiatr około 30–35 m/s. Prowadzenie wysokiego pojazdu w takich warunkach da się opanować, jeśli jesteś doświadczony i trzymasz kierownicę obiema rękami, nie korygując nadmiernie. Dla naszego auta z wypożyczalni właściwa prędkość wynosiła około 60 km/h — dość wolno, by utrzymać kontrolę, dość szybko, by nie stać w bezruchu w odsłoniętym miejscu.

Nie zatrzymaliśmy się na czarnej plaży Reynisfjara. Planowaliśmy to, ale na skrzyżowaniu wyświetlało się oznakowanie pomarańczowego ostrzeżenia, a warunki na drodze numer 1 sprawiły, że skręt w drogę boczną w stronę plaży wydawał się nierozsądny. Plaża w tych warunkach wiatrowych, z falami zaskakującymi, które już w normalnej pogodzie są nieprzewidywalne, byłaby naprawdę niebezpieczna.

Co nas zatrzymało

Zatrzymało nas, dosłownie, zarządzanie warunkami drogowymi około 15 km na zachód od Vík. Pomarańczowe ostrzeżenie wprowadziło zamknięcie na odcinku drogi numer 1 prowadzącym do Vík od zachodu. Pojazd Islandzkiego Zarządu Dróg (Vegagerðin) stał z migającym światłem, a droga była zamknięta.

To islandzki system działający poprawnie. Zamknięcie nie było dramatyczne — żadnych barier, tylko służbowy pojazd i prośba o zawrócenie. Zawróciliśmy do Skógar, znaleźliśmy otwartą małą kawiarnię przy pensjonacie (wyraźnie widzieli już taką sytuację — ich kawa i ciasto kardamonowe schodziły tego poranka znakomicie) i czekaliśmy trzy godziny, aż zamknięcie zostanie zniesione.

Zamknięcie zniesiono o 14:30. Wiatr zmniejszył się do około 15–20 m/s, wciąż porywisty, ale w zakresie do opanowania. Pojechaliśmy do Vík po południu. Miasteczko miało drobne uszkodzenia tymczasowego oznakowania i jedno powalone drzewo. Hotele były otwarte. Kolacja w restauracji Suður-Vík (gulasz rybny, 3900 ISK, znakomity) smakowała znacznie lepiej, niż smakowałaby w spokojny dzień.

Co właściwie oznaczają zamknięcia dróg

Islandia prowadzi ogólnokrajowy system warunków drogowych (road.is). Każda główna droga jest oceniana jako zielona, żółta lub czerwona. Zielona oznacza normalne warunki. Żółta oznacza zalecaną ostrożność, możliwe trudne warunki. Czerwona oznacza zamknięcie.

Aplikacja awaryjna Safetravel (safetravel.is) nakłada ostrzeżenia pogodowe na mapę i wysyła powiadomienia push, gdy warunki się zmieniają na trasach, którymi się zainteresowałeś. Zarejestrowaliśmy naszą trasę południowym wybrzeżem, gdy rezerwowaliśmy podróż. Powiadomienie o pomarańczowym ostrzeżeniu przyszło o 23:15 poprzedniego wieczoru. Spojrzeliśmy na nie i mimo wszystko pojechaliśmy. To nie był nasz najmądrzejszy moment.

Poradnik o informacjach awaryjnych Safetravel opisuje aplikację i system numeru alarmowego 112, w tym islandzkie górskie pogotowie (ICE-SAR), które zajmuje się pomocą dla pojazdów i podróżnymi w opałach.

Błędy, które popełniliśmy

Niesprawdzenie road.is rano: Sprawdziliśmy je poprzedniego wieczoru i pokazywało żółty. Zanim wyruszyliśmy, było już zaktualizowane na pomarańczowy dla odcinka Vík. Sprawdzenie rano przed wyjazdem jest niezbędne.

Jazda w stronę nasilającego się ostrzeżenia, a nie od niego: Jechaliśmy na południowy wschód, gdy front nadciągał z północnego wschodu. Podstawowy błąd w kierunku.

Brak wcześniej zaplanowanej alternatywy: Mieliśmy jeden plan podróży bez opcji zapasowych. Gdy droga się zamknęła, improwizowaliśmy. Improwizowanie w kawiarni w Skógar podczas burzy bez zasięgu, by sprawdzić alternatywne trasy, było stresujące w sposób, którego zapobiegłaby wcześniej zaplanowana alternatywa.

Co zrobilibyśmy inaczej

Przeczytać pomarańczowe ostrzeżenie i zostać w Reykjaviku, a pojechać następnego dnia. Dzień po burzy południowe wybrzeże było czyste, drogi otwarte, a Skógafoss płynął pełną parą z przepływem podsyconym burzą. Burzowe warunki często czynią wodospady bardziej dramatycznymi. Odczekanie jednego dnia i złapanie tego, co po burzy, jest często lepszym wynikiem fotograficznym i przeżyciowym niż próba przebicia się przez samą burzę.

Znać hierarchię ostrzeżeń: Żółte = ostrożność, możliwe trudne warunki. Pomarańczowe = znaczne niebezpieczeństwo, jedź tylko głównymi drogami. Czerwone = droga zamknięta. Jeśli jest pomarańczowo, rozsądną reakcją jest nie być na tej drodze.

Planować nocleg z elastycznością: Rezerwowanie pensjonatów z możliwością zwrotu na trasie (zamiast bezzwrotnych stawek z wyprzedzeniem) pozwala przedłużyć noc w Reykjaviku, gdy pogoda tego wymaga.

Jak było naprawdę

To szczera część: mimo stresu i kiepskich decyzji jazda przez islandzką burzę to doświadczenie. Południowe wybrzeże w tych warunkach — nisko zalegające chmury nad Eyjafjallajökull, poziomy deszcz, czarna plaża widoczna z drogi numer 1 z ogromnymi falami, sama skala pogody — robiło wisceralne wrażenie. Wodospady, które widzieliśmy, pęczniały od burzowych spływów. Światło, gdy na chwilę przedarło się około południa, było niezwykłe.

Islandia zimą nie zawsze jest komfortowa. Czasem jest naprawdę zachwycająca w sposób wymagający bycia w środku, nie tylko oglądania zdjęć. Podjęliśmy złe decyzje, a system nas chronił (zamknięcie drogi istniało nie bez powodu). Ale rozumiem, dlaczego ludzi ciągnie do bycia na Islandii w poważnej pogodzie.

Co do szczegółów bezpieczeństwa jazdy, zarówno poradnik o prowadzeniu auta na Islandii, jak i poradnik o zimowej jeździe opisują zarządzanie warunkami drogowymi, kolory ostrzeżeń i co robić, gdy warunki się pogarszają. Poradnik o pogodzie na Islandii wyjaśnia systemy burzowe nadciągające znad północnego Atlantyku.

Po burzy

Dzień po burzy południowe wybrzeże było w szczególnym rodzaju poburzowej przejrzystości. Niebo przejaśniło się do głębokiego błękitu. Góry miały świeży śnieg powyżej 400 metrów. Wodospady płynęły z dramatycznie zwiększonym przepływem od burzowych spływów i roztopów.

Skógafoss poranka po burzy był najbardziej imponujący, jakiego widziałem podczas czterech wizyt na Islandii. Objętość przepływu była znacznie wyższa niż zwykle — wodospad był szerszy i bardziej rwący, a chmura pyłu wodnego sięgała 100 metrów w otaczające powietrze. Szlak grzbietowy nad wodospadem, który normalnie jest przyjemnym, ale prostym podejściem, miał plamy lodu po nocnych spadkach temperatury i wymagał ostrożnego stawiania kroków.

Seljalandsfoss, którego nie mogliśmy porządnie odwiedzić podczas burzy, był podobnie wzmocniony poburzowym przepływem. Ścieżka za wodospadem była znów otwarta, gdy temperatury wzrosły. Haczyk w tym, że odprowadzanie wody ze ścieżki nie nadążało za zwiększoną ilością pyłu wodnego i płynęła ona wodą; wodoodporne obuwie było naprawdę konieczne, a nie tylko zalecane.

Plaża Reynisfjara po burzy niesie własne ryzyko. Poburzowe serie fal są często większe i bardziej nieprzewidywalne niż w normalnych warunkach, bo resztkowa energia falowania rozchodzi się jeszcze przez 12–24 godziny po przejściu pola wiatru burzy. Ryzyko fali zaskakującej, które już w normalnych warunkach jest głównym zmartwieniem bezpieczeństwa w Reynisfjara, jest podwyższone. Odwiedziliśmy poranka po burzy i trzymaliśmy się dobrze z tyłu — 30+ metrów od strefy fal — czyli dalej, niż większość odwiedzających stoi nawet w spokojnych warunkach.

Rozmowa o planowaniu, zanim wyruszysz

Jeśli planujesz podróż autem południowym wybrzeżem, warto rozstrzygnąć kwestię, co robić, gdy pogoda się pogarsza, z wyprzedzeniem, a nie w danej chwili.

Nasze ramy decyzyjne, wypracowane z perspektywy czasu:

  • Żółte ostrzeżenie: Jedź, zachowaj normalną ostrożność, unikaj odsłoniętych nadmorskich punktów widokowych.
  • Pomarańczowe ostrzeżenie: Zostań na miejscu lub schroń się w najbliższym mieście. Jedź tylko, jeśli musisz dotrzeć do noclegu.
  • Czerwone ostrzeżenie: Zamknięcie. To nie jest moment decyzji — droga jest zamknięta.

Kluczem jest podjęcie tej decyzji, zanim siedzisz w aucie, obserwując pogodę, gdy koszt już przejechanych 80 km i wizualny urok dramatycznych warunków burzowych jednocześnie pchają ku kontynuowaniu, zamiast zawrócenia.

Co do szczegółów bezpieczeństwa jazdy, zarówno poradnik o prowadzeniu auta na Islandii, jak i poradnik o zimowej jeździe opisują zarządzanie warunkami drogowymi, kolory ostrzeżeń i co robić, gdy warunki się pogarszają. Poradnik o pogodzie na Islandii wyjaśnia systemy burzowe nadciągające znad północnego Atlantyku.

Nie rób tego, co my. Ale jeśli i tak się w tym znajdziesz, wiedz, że kawiarnie w Skógar będą miały gotowe ciasto kardamonowe i kawę.